Czy dostanie dostęp do kont i operacji klientów?
Nie, i warto to zrozumieć przed pierwszym spotkaniem. Saldo, wyciąg, status płatności i wszelkie dane osobowe klienta żyją w systemie centralnym i w bankowości elektronicznej – dostępu tam nie ma. Odpowiada według regulaminów, taryf i zasad banku, a wszystko, co dotyka tych granic, przekazuje człowiekowi razem z już zebraną korespondencją.
Gdzie fizycznie działa system?
Na Państwa serwerze, wewnątrz Państwa środowiska. To nie jest usługa chmurowa z obietnicą „my nie zaglądamy”: produkt instaluje się z tarballa i uruchamia jako usługa systemd na Państwa sprzęcie albo w Państwa wirtualizacji. Korespondencja klienta nie opuszcza perymetru banku, bo nie ma czym go opuścić.
A model? On przecież też gdzieś myśli.
Model podłączają Państwo sami – i decydują, jaki. Lokalny w Państwa środowisku, własny dostęp do zewnętrznego dostawcy albo osobne środowisko dla danych niewrażliwych. Dopóki model nie jest podłączony, pracownik AI milczy: myśli nie nasz serwer, tylko on. Nie odsprzedajemy cudzych modeli i nie bierzemy za nie pieniędzy.
Co z rozgraniczeniem dostępu i audytem?
W plan Enterprise wchodzą SAML, LDAP i SCIM, rozgraniczenie wierszy bazy (Row-Level Security), rozszerzony audyt i obowiązkowe zatwierdzanie działań, a także tryb izolowany. Pełny zakres planu jest na stronie cennika: przychodzi z billingu, a nie jest pisany tutaj.
Czy podłącza się do systemu centralnego i bankowości elektronicznej?
Nie domyślnie. Podstawowy scenariusz w ogóle nie wymaga dostępu do systemów bankowych: pierwsza linia odpowiada według dokumentów, a nie według kont. Jeśli trzeba będzie czytać coś z Państwa systemów – to osobne integracje, powstają pod Państwa środowisko i omawia się je razem z zakresem dostawy.
Ile to kosztuje?
Plan Enterprise jest na zapytanie: kwoty nie ma ani na tej stronie, ani w cenniku, bo zakres liczy się pod Państwa środowisko i wolumen. Cenę podajemy przed rozmową o umowie, a nie na trzecim spotkaniu. Bezpłatna wersja Community instaluje się w Państwa środowisku bez ani jednej płatności – na niej widać, jak produkt jest zbudowany.
Czy nie zacznie zmyślać odpowiedzi?
Odpowiada według wgranych dokumentów i podaje, skąd wziął odpowiedź – można otworzyć i sprawdzić. Jeśli odpowiedzi w dokumentach nie ma, tak właśnie mówi i przekazuje człowiekowi. To nie filozofia, tylko zachowanie domyślne: nie ma nic do powiedzenia ponad to, co w niego wgrano.
Musimy kupować z rejestru rosyjskiego oprogramowania. Są tam Państwo?
Na razie nie – wniosek o wpis został złożony. Mówimy to od razu, bo dla banku z wymogiem „tylko krajowe” jest to fakt rozstrzygający, a nie szczegół. Pomoc przy przygotowaniu zakupu wchodzi w plan.
W jakich kanałach odpowiada?
Telegram, WhatsApp, VK, MAX, poczta, widżet na stronie i telefonia przez SIP – w jednym oknie i z tym samym sformułowaniem. Klient pisze tam, gdzie mu wygodnie, a bank odpowiada wszędzie tak samo.
Czy można obejrzeć przed procedurami zakupowymi?
Tak. Demo jest otwarte bez rejestracji, login i hasło poniżej. Państwa regulaminów w nim nie ma – za to widać, jak odpowiada według wgranych dokumentów i jak mówi „tego u mnie nie ma” zamiast zmyślać.